Wsparcie psychologiczne online
Oliwia Lipińska
Psycholog
Konsultacje ONLINE
Absolwentka studiów magisterskich na kierunku Psychologia na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Jest w trakcie 1,5 rocznego szkolenia z Psychotraumatologii Praktycznej organizowanej przez Fundację Pomorskie Centrum Psychotraumatologii. Ukończyła szkolenie z Racjonalnej Terapii Zachowań. Jej szczególnym zainteresowaniem jest psychologia okołoporodowa, w obrębie której ukończyła szkolenie „Czułe wsparcie w kryzysach okołoporodowych” oraz „Psychologiczne seminarium okołoporodowe”. Obecnie pracuje w Hospicjum na terenie Kwidzyna, gdzie obejmuje wsparciem psychologicznym pacjentów i ich rodziny.
Oferuje konsultacje psychologiczne dla osób dorosłych, doświadczających trudnych, przełomowych i kryzysowych sytuacji – m.in. pomaga w sytuacjach obniżonego nastroju, lęku, niskiego poczucia własnej wartości, w radzeniu sobie z napięciem i stresem. Dodatkowo, wspiera w lękach związanych z ciążą, porodem, macierzyństwem, w kryzysach płodności oraz stratach okołoporodowych.
POZNAJ AUTORKĘ ARTYKUŁU:
SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:
W pierwszym artykule pisałam o tym skąd biorą się rodzice. Co natomiast w sytuacji, gdy para jest w pełni gotowości na to, aby stać się rodzicami, ale dziecko się nie pojawia? Co jeśli po wizycie u lekarza para dostaje diagnozę: niepłodność? Jak znaleźć się w swojej nowej, często bardzo trudnej rzeczywistości?
Czym w ogóle jest niepłodność?
Według WHO o niepłodności mówimy wtedy, gdy para pozostaje bezdzietna mimo regularnego współżycia ze sobą bez środków antykoncepcyjnych przez okres 12 miesięcy.
Niepłodność może wynikać z jakiś konkretnie zdiagnozowanych czynników co często daje nadzieje na ewentualne możliwości wyleczenia. Natomiast, może podziać się tak, że mimo wszelkich badań przyczyna niepłodności nie zostaje zdiagnozowana - mamy wtedy do czynienia z niepłodnością idiopatyczną.
Bardzo ważnym aspektem, który trzeba zaznaczyć to fakt, że niepłodność jest chorobą i tak też powinna być traktowana.
Tak samo jak widzimy nadciśnienie tętnicze, cukrzycę czy nowotwór tak samo jako społeczeństwo i cywilizacja powinniśmy widzieć niepłodność.
Dlaczego?
Ponieważ w momencie kiedy para uzna fakt, że doświadcza choroby i nie jest to tylko pewien krótki epizod, który się szybko zakończy, jest w stanie zacząć adoptować się do nowej sytuacji oraz zastanowić się jak może najlepiej siebie wzmocnić w tym okresie kiedy oczekuje na pojawienie się dziecka.
Jeśli natomiast para okres niepłodność uzna jako tylko pewien etap czy fazę, która przecież zaraz dobiegnie końca bo „przecież jeszcze tylko jeden cykl, jedna procedura, jedno badanie dzieli nas od posiadania dziecka” nie jest w stanie „osadzić się” w swojej nowej codzienności i nie wzmacnia się.
Para działa na najwyższych obrotach, pożytkuje wszystkie swoje dostępne zasoby oraz możliwości i nie ma świadomości tego, że następuje u nich rozregulowanie na wszystkich płaszczyznach funkcjonowania. Para zaczyna działać na granicy swojej wytrzymałości i często przesuwa ją jeszcze bardziej. Rodzi to ogromną frustrację, niepokój, żal, pretensję oraz niepewność.
Niepłodność jest nietypową chorobą ponieważ dotyczy dwóch osób, nawet jeśli zdiagnozowany jest czynnik po jednej ze stron, jest to choroba, która dotyka całego systemu jakim jest para.
Co jednak jest ważne samą niepłodność i to co niesie ona ze sobą każda ze stron ma prawo przeżywać w inny sposób. Bardzo często możemy żyć w przekonaniu, że druga strona powinna odczuwać wszystko tak samo jak ja i gdy tak się nie dzieje rodzi to poczucie osamotnienia czy niezrozumienia.
Bardzo ważne jest wówczas spojrzenie na swoją „połówkę” w sposób całościowy, a nie jedynie przez pryzmat niepłodności. Zaciekawmy się drugą stroną: „Dlaczego masz inaczej niż ja”?
Nie w formie opresji czy krytyki, ale ciekawości i chęci zbudowania wspólnego mostu nawet jeśli będzie on składał się z różnych cegieł.
Z niepłodnością przychodzą straty różnego rodzaju.
Mogą być tak namacalne jak kolejny cykl, który nie skończył się ciążą czy też poronienie, którego miało nie być jak również nieco bardziej utajone jak poczucie utraty czasu, energii, utrata znajomych (często nawet nie ta fizyczna, ale emocjonalna), pogorszenie relacji partnerskiej czy zawieszenie w pełnionych rolach („chcę być matką, a nią nie jestem. Kim jestem?”).
Z niepłodnością przychodzi żałoba i warto dać sobie na nią przestrzeń. Mówi się o tym, że para przeżywa żałobę co miesiąc wraz z kolejnym okresem kobiety. Jest to kolejny miesiąc, gdzie para traci nadzieję na pojawienie się dwóch kresek na teście ciążowym. Często jednak para nie ma czasu na „przeżywanie” tego co utraciła i mogła mieć ponieważ przed nimi rysuje się kolejny miesiąc, który być może będzie w końcu tym „szczęśliwym”.
Wówczas para zaczyna kolejne badania, przyjmują kolejne leki, stosują odpowiednią dietę, współżyją ze sobą w wyznaczonym czasie i przy okazji zapominają o sobie. Żałoba, nawet jeśli w oczach świata uchodzi za mikroskopijną, jest żałobą i powinna zostać przeżyta, aby móc zrobić kolejny krok.
Niepłodność często jest chorobą wyobcowującą - brak wystarczającej psychoedukacji powoduje, że pary często spotykają się z ogólnym niezrozumieniem ich choroby.
Pary są narażone na krzywdzące pytania, stwierdzenia czy „cudowne rady”, które mają odmienić ich życie. Presja rodziny, zakładanie rodzin przez znajomych, kolejne ogłoszenia o udanych ciążach powoduje, że pary niejako naturalnie wycofują się z kontaktów społecznych.
Niepłodność niesie ze sobą wstyd czy wątpienie w siebie – co jeśli to ze mną jest coś nie tak? Dlaczego moje ciało nie może „stworzyć” nowego życia?
Rodzi się poczucie niesprawiedliwości i zazdrości wobec innych par, gdzie wydaje nam się, że oni nie mieli żadnego z tym problemu.
Jak znaleźć siebie w tym całym procesie i jak siebie wzmacniać?
Przede wszystkim, nie obawiaj się skorzystać ze specjalistycznej pomocy, tj. psychiatrycznej czy/i psychologicznej. Niepłodność jest trudnym wyzwaniem i czasem będzie potrzebna trzecia osoba, aby mogła Was wesprzeć.
Dodatkowo, uważnij to co czujesz. Uważnienie oznacza przyjęcie swoich emocji i obserwowanie ich bez oceniania czy krytykowania. Bardzo często z różnymi emocjami, które możemy odczuwać w tym okresie, przychodzi poczucie wstydu. Mamy poczucie, że nie powinniśmy tak czuć czy myśleć. Warto jednak zadbać o to, aby w tym okresie być dla siebie samemu wsparciem i pozwolić sobie na różne emocje, często może nawet nieznane.
Po drugie, masz prawo stawiać granice w relacjach z innymi. Jeśli czujesz, że w obecnej chwili nie masz w sobie przestrzeni, aby rozmawiać na tematy związane z niepłodnością zakomunikuj to. Nie chodzi o to, aby odcinać od siebie ludzi, ale aby móc w sposób zrozumiały, ale również chroniący siebie samego określić to na co jestem gotowy/-a w rozmowie a na co nie. Mogą to być komunikaty w stylu:
„Na chwilę obecną nie mamy żadnych nowych informacji, ale bardzo dziękuję za troskę”.
„Jeśli będziemy coś wiedzieć damy Wam znać, teraz chcielibyśmy zachować prywatność w tym obszarze, ale dziękuję, że pytasz”.
Nie bój się mówić o swoich potrzebach.
Ludzie zadający pytania bardzo często sami nie wiedzą jak i o co zapytać - jasno stawiając swoje potrzeby dajesz im znać czego tak naprawdę od nich potrzebujesz. Być może wcale nie jest to rozmowa, a wspólnie spędzony czas, aby móc na chwilę samemu „wyjść” z tematu niepłodności.
Odetnij niektóre informacje.
Internet jest kopalnią wiedzy – zarówno tej pożytecznej jak i nieco mniej. Jednak bardzo często można wpaść w dziurę i w pewnego rodzaju ruminację, gdzie chcemy „przekopać” cały Internet, żeby tylko niczego nie przegapić. Może jest jakieś badanie, o którym nie wiemy albo dieta, dzięki której nam się uda.
Szukanie odpowiedzi jest naszym naturalnym odruchem – nikt z nas nie lubi niepewności i utraty kontroli. Natomiast spędzanie kilka godzin przed komputerem może być bardzo obciążające emocjonalnie i realnie może nie przynosić za wielu korzyści czy rozwiązań.
Warto, aby czas przeszukiwania tematów związanych z niepłodnością skrócić do pewnego czasu, np. 30 minut dziennie. Po czym zamykamy karty. Możemy wrócić do tego jutro podczas kolejnych 30 minut.
Zawczasu przygotuj sobie swoją „apteczkę” na trudniejsze dni.
Warto mieć przygotowaną listę (czy to spisaną czy w głowie) rzeczy czy aktywności, które przynoszą Ci ukojenie w trudniejszych momentach. Wówczas, gdy zauważasz, że twój nastrój obniża się możesz sięgnąć po coś ze swojej „apteczki”.
Niepłodność jest chorobą często długofalową o niepewnym zakończeniu dlatego warto jak najlepiej o siebie zadbać w trakcie jej trwania. Marzenie o dziecku, myślenie o nim, troszczenie się, aby przyszła ciąża była jak najbardziej udana nie może nam przysłaniać przede wszystkim tego, że my także potrzebujemy troski i czułości.
FUNDACJA 3 SFERY, 92-402 Łódź, ul. Zakładowa 56/22, NIP: 7963020359, REGON: 526045969, KRS: 0001051215. Wszystkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie treści oraz zdjęć zabronione. Obowiązek informacyjny przed wyrażeniem zgód na przetwarzanie danych (zobacz). Przed zakupem sprawdź również Regulamin >>. Realizacja: ColinMedia.eu
W przypadku braku możliwości uczestnictwa w umówionej sesji, prosimy o jej odwołanie najpóźniej 48 godzin przed planowanym terminem. Niezgłoszenie rezygnacji w tym czasie skutkuje obowiązkiem uiszczenia pełnej opłaty za sesję.
Skontaktuj się z nami
Zachęcamy do skontaktowania się z nami, aby wstępnie omówić Twoją sytuację, ustalić możliwości wsparcia oraz znaleźć odpowiedni termin na wizytę.
Wsparcie psychologiczne online
Fundacja 3 Sfery to przestrzeń, w której każdy może znaleźć wsparcie i inspirację do budowania pełniejszego życia.